Ten Manager wyciąga tematy z pytań, które dostajesz od klientów, i pisze artykuły, poradniki i opisy tak, żeby wyszukiwarki i czaty AI miały z czego zbudować odpowiedź. Klient coraz częściej pyta ChatGPT albo czyta odpowiedź w Google, zamiast przeglądać dziesięć linków.
Nie dlatego, że jest gorszy. Dlatego, że nie ma treści, którą wyszukiwarka i AI mają po co cytować.
Pytam ChatGPT o produkty z mojej branży i mojego sklepu tam nie ma.
Klient zamiast wpisać frazę i klikać w dziesięć linków, pyta ChatGPT albo czyta odpowiedź AI w Google. Dostaje gotową rekomendację z kilkoma sklepami. Jeśli Twojego wśród nich nie ma - dla tego klienta nie istniejesz, choćbyś miał lepszą ofertę.
Jak to rozwiązuję: Buduję treści zgodne z tym, jak modele wybierają źródła: konkretna odpowiedź na początku sekcji, liczby, cytowane źródła, nazwy i parametry zamiast ogólników.
Blog mam, ale stoi pusty od roku.
Kilka artykułów napisanych, bo „trzeba mieć bloga". Bez planu, bez powiązania z produktami, bez odpowiedzi na realne pytania. Zero ruchu, więc nikt do tego nie wraca - i błędne koło się zamyka.
Jak to rozwiązuję: Zaczynamy od tematów, które wynikają z pytań Twoich klientów i prowadzą do konkretnych produktów. Plan na miesiąc zamiast pisania, kiedy akurat przyjdzie ochota.
Czat pisze artykuł w minutę - i brzmi jak każdy inny.
Gładko, poprawnie i tak samo jak u konkurencji, bo powstaje z tej samej wiedzy ogólnej. Do tego potrafi wymyślić liczbę albo badanie, którego nie ma. Masowa produkcja takich tekstów to dziś ryzyko, nie strategia - Google traktuje ją jako spam niezależnie od tego, kto pisał.
Jak to rozwiązuję: Asystent zna Twój asortyment i dopytuje o to, co wiesz tylko Ty - ile sztuk wróciło, co klienci mylą, co sprawdzasz u siebie na własnej skórze. Brakujących danych nie zmyśla, tylko oznacza do uzupełnienia.
Dziś większość polskich sklepów nawet nie wie, że taka gra trwa.
Polski rynek jest znacznie młodszy od amerykańskiego - mniej sklepów zdążyło się o te miejsca zawalczyć.
Google, 26.03.2025Niż strony spoza pierwszej dwudziestki. Dobra treść pracuje w obu kanałach naraz - nie musisz wybierać między Google a AI.
AirOps, 03.2026Zwykły tekst ma 5-8%. Chodzi o nazwy, modele, parametry, ceny i daty zamiast przymiotników. To jest mierzalna różnica, nie kwestia stylu.
Growth Memo, 02.2026 - 30 mln cytowańCo realnie zwiększa szansę na zacytowanie
Badanie Princeton (KDD 2024) na silnikach generatywnych. Te trzy dźwignie są wpisane w każdy artykuł, który powstaje z tym Managerem.
Prośba: „napisz artykuł o tym, jak dobrać rozmiar dywanu do salonu".
„Wybór odpowiedniego dywanu to ważna decyzja, która wpływa na wygląd całego wnętrza. Warto zwrócić uwagę na wielkość pomieszczenia, styl aranżacji oraz własne preferencje…"
Jaki rozmiar dywanu do salonu z kanapą 3-osobową?
„Do kanapy 3-osobowej (ok. 210 cm) najczęściej pasuje dywan 200 × 300 cm - tak, żeby przednie nogi mebli stały na dywanie. Przy stoliku dolicz 60 cm zapasu z każdej strony.
→ Zobacz dywany 200 × 300 cm w kategorii Salon
[Brak danych: grubość runa przy ogrzewaniu podłogowym - uzupełnij przed publikacją]"
Różnicy nie robi lepszy model AI. Robi ją kontekst Twojego sklepu i proces, który pilnuje, żeby tekst miał w sobie konkrety.
Nie „wygeneruj artykuł". Proces, który pilnuje, żeby każdy tekst prowadził do produktu i miał w sobie coś, czego konkurencja nie skopiuje.
30 pomysłów z oceną - z pytań, które zadają Twoi klienci, nie z wyobraźni. Każdy przypisany do produktu.
Kolejność na miesiąc: co pisać najpierw, co poczeka, do czego brakuje jeszcze danych.
Pół strony do akceptacji: układ tekstu, dane do użycia, dokąd prowadzi link. Poprawiasz plan, nie gotowy tekst.
Tekst z konkretami, źródłami i linkami do Twoich produktów. Brakujące dane oznaczone, nigdy zmyślone.
Sprawdzenie przed publikacją: publikować, poprawić czy nie publikować - z konkretną listą. Działa też na Twoje starsze teksty.
Nie dostęp do narzędzia na cudzym serwerze. Pliki, które są Twoje i zostają u Ciebie.
Zainstalowany w Twoim Claude albo ChatGPT. Zna Twój asortyment, klientów, ton i granice - nie pytasz go o to za każdym razem.
Aktualne zasady Google i wyszukiwarek AI, opisane z datą i źródłem. Asystent sam mówi, gdy jego wiedza się starzeje.
Tematy, plan, brief, artykuł, audyt - z bramkami jakości. Nie napisze tekstu, dopóki nie zaakceptujesz briefu.
Osiem promptów do wywołania każdego kroku. Nie musisz wiedzieć, jak rozmawiać z AI - piszesz po ludzku.
Coś się zmieni w sklepie? Nie wracasz do wywiadu. Jedna rozmowa z AI aktualizuje właściwy plik, bez limitu zgłoszeń i bez dodatkowej opłaty.
Wszystkie kroki robisz we własnym tempie.
Kupujesz i od razu masz dostęp do kompletu plików Managera i instrukcji instalacji krok po kroku.
Wklejasz plik wywiadu do swojego Claude albo ChatGPT. Asystent pyta o Twój sklep blok po bloku - Ty odpowiadasz, on pilnuje kompletności.
Wywiad kończy się trzema plikami z danymi Twojego sklepu. Zapisujesz je i dodajesz do projektu razem z resztą paczki.
Zaczynasz nową rozmowę i piszesz „Pokaż mi menu". Manager działa od pierwszej minuty, bez okresu wdrażania.
Instalujesz asystenta na płatnym planie ChatGPT albo Claude - ok. 90-100 zł miesięcznie wg cennika dostawcy. Na darmowym też się uruchomi, ale przy tych samych plikach odpowiedzi są wyraźnie ogólniejsze - to sprawdzone. Nie ma sensu oceniać narzędzia po jego gorszej wersji.
Nie musisz niczego się uczyć. Znasz odpowiedzi o swoim sklepie - to jedyne, czego potrzeba. Resztę robi asystent.
Google · ChatGPT · Perplexity · odpowiedzi AI
netto · jednorazowo · gotowy tego samego dnia
Zasady widoczności się zmieniają - gdy coś się zmieni, aktualizujesz pliki sam, bez limitu zgłoszeń i bez dodatkowej opłaty.
Wolisz najpierw zapytać? Napisz przez formularz →
Klienci zadają w Google i w ChatGPT pytania z mojej branży - a moich odpowiedzi tam nie ma.
Pisze artykuły i poradniki ułożone tak, żeby wyszukiwarkom i czatom AI było łatwiej je znaleźć, zrozumieć i zacytować.
Opisy, posty i maile piszę po godzinach, bo w dzień nie ma na nie miejsca.
Pytasz jak na czacie i dostajesz gotowe: strategię kampanii, plan treści, newsletter, opis produktu albo brief dla grafika.
Manager Widoczności pracuje nad tym, żeby klient miał jak Cię znaleźć. Manager Marketingu pracuje na tym, co ten klient widzi już na miejscu.
Obaj piszą opisy - w innych miejscach i w innym celu.
Widoczność pisze treść, która ułatwia klientom znalezienie Twojego sklepu: artykuły i poradniki odpowiadające na pytania wpisywane w Google i zadawane czatom AI, razem z tytułami, opisami do wyszukiwarek i sekcjami pytań i odpowiedzi. Marketing pisze treść, która sprzedaje w sklepie: karty produktów i kategorii, teksty na stronę, posty, maile, reklamy. Możesz mieć jednego albo obu. Zobacz Managera Marketingu →
Każdy Manager kosztuje 997 zł netto, jednorazowo. Kupujesz tyle Managerów, ile potrzebujesz, każdy w swojej aktualnej cenie.
Kurs uczy Cię metody i zostawia z notatkami - resztę robisz sam, od zera. Tutaj dostajesz gotowe narzędzie: 20-30 minut wywiadu i masz asystenta, który zna Twój sklep i pracuje według sprawdzonej metody, nie ogólnych zasad z kursu.
Realny rytm dla małego sklepu to dwa dobre teksty miesięcznie. Lepiej cztery artykuły z Twoją wiedzą niż osiem ogólników - masowa produkcja pustych treści jest przez Google traktowana jako spam, niezależnie od tego, kto je napisał.
Wtedy zaczynamy od tego - inaczej nie ma gdzie publikować. Większość platform sklepowych ma moduł bloga albo poradników; sprawdzimy to przed zakupem. Jeśli okaże się, że nie da się go dodać, powiem wprost, żeby na razie tego nie kupować.
Pakiet dostajesz od razu na start: prompty do codziennych sytuacji w sklepie - pytania klientów, opinie, koszyk, reklamacje, obiekcje cenowe, social i mailing.
Pobierz pakiet promptówTwój pakiet promptów czeka
Po kliknięciu wpisujesz tylko e-mail, a link do pakietu przychodzi na skrzynkę. Szczegóły w Polityce cookies.
Wyślij wiadomość na adres:
Skopiowane ✓Kliknij adres, aby go skopiować
albo wypełnij formularz obok.
Na każdą wiadomość odpowiadam zwykle w ciągu 24h.